Jasiek Bystrzonowski - fotografia ślubna i reklamowa

Hotel Arboretum – wesele w środku leśnego ogrodu

Hotel Arboretum – wesele w środku leśnego ogrodu Arboretum w Rogowie to jedno z najpiękniejszych miejsc w województwie łódzkim, które co roku odwiedza wielu turystów. Miejsce, w którym można odpocząć od miejskiego zgiełku, nacieszyć się pięknem przyrody i zaczerpnąć świeżego powietrza podczas długiego spaceru ma również wiele do zaoferowania Parom Młodym. Część z nich decyduje się na plenerową sesję w Arboretum, a niektórzy, idąc krok dalej, wybierają Arboretum na miejsce swojego wesela.   Oryginalne miejsce na wesele – łódzkie lasami i ogrodami stoi Eleganckie hotele, liczne folwarki w stylu boho, klasyczne sale weselne – to najczęściej wybierane miejscówki na wesele. Ogromny wybór sal weselnych umożliwia Młodym Parom zorganizowanie wesela marzeń. Spośród setek popularnych i tych mniej obleganych miejsc na wesele w łódzkim, z całą pewnością wyróżnić należy właśnie Hotel Arboretum. Decydując się na wesele w Hotelu Arboretum, Młodzi do wyboru mają dwie sale. Każda z nich pomieści 250 osób, a jeśli szykuje się naprawdę duże przyjęcie, sale można połączyć. Nowoczesny design w połączeniu z pyszną kuchnią i indywidualnie ustalanym menu z szefem kuchni to atuty, które przyciągają wiele Par Młodych. Jednak to niezwykłe otoczenie Hotelu Arboretum często ostatecznie przekonuje Młodych, by właśnie tutaj zorganizować swoje wesele.   Hotel Arboretum pośrodku […]

Sesja rodzinna w plenerze

Coraz więcej par i rodzin decyduje się na rodzinne sesje oraz na sesje ciążowe. Chociaż każdy z nas ma w telefonie aparat, a zdjęcia z aparatów w telefonie są coraz lepszej jakości, spotkanie z profesjonalnym fotografem rodzinnym to doskonała okazja nie tylko do wykonania jeszcze lepszych zdjęć, ale także kolejne ciekawe doświadczenie. Dowiedzcie się, jak przygotować się do sesji rodzinnej w plenerze. Zapraszam do obejrzenia sesji Basi, Tomka i ich dzieci.   Sesja rodzinna w plenerze – o czym warto pamiętać? Zarówno fotograf, jak i rodzice, powinni pamiętać, że sesja rodzinna w plenerze powinna być przede wszystkim znakomitą zabawą. Rodzice doskonale wiedzą, jak szybko dzieci potrafią się znudzić, dlatego na miejsce sesji rodzinnej warto wybrać miejsce, które zapewni dzieciom nieco rozrywki – park z placem zabaw, plaża z powalonymi konarami drzew i inne miejsca, w którym dziecko nie będzie się nudzić będą najlepszym wyborem. „Fotograf też się bawi” to parafraza, którą warto wziąć sobie do serca. Oczywiście fotograf rodzinny jest przede wszystkim w pracy. Jeśli jednak stanie na środku „planu zdjęciowego” z krzywym uśmiechem i będzie liczył, że dzieci oraz ich rodzice zaangażują się w rodzinną sesję zdjęciową, jest w dużym błędzie. Aby zdjęcia rodzinne wyszły naturalne, cała rodzina musi […]

Sesja ślubna na Górze Miedzianka

Góra Miedzianka to jedno z popularniejszych wśród Par Młodych miejsc na sesję ślubną na Kielecczyźnie. Sam miałem okazję odwiedzić to miejsce dopiero z Magdą i Jarkiem. Przekonałem się, że miejsce to naprawdę jest godne uwagi – warto wybrać się na sesję lub po prostu na spacer. Przekonaj się, jak wyglądała sesja ślubna na Górze Miedzianka i dowiedz się, dlaczego warto odwiedzić Góry Świętokrzyskie.   Zjawiskowa sesja ślubna Magdy i Jarka na Górze Miedzianka Oboje uśmiechnięci, serdeczni i pozytywnie nastawieni do otaczającego ich świata – Magda z Jarkiem to Para, która nie tylko rozumie się bez słów, ale pozytywną energią zaraża wszystkich dookoła. Jednocześnie bije od nich niesamowity spokój, którego tak bardzo dzisiaj brakuje. Dzień spędzony z Magdą i Jarkiem był więc niezwykle przyjemny. W głównej mierze dzięki bardzo udanej współpracy, choć nie ukrywam, że widoki, jakie mogliśmy wspólnie podziwiać, były dodatkowym atutem. Magda podczas sesji wystąpiła oczywiście w sukni ślubnej, choć ze względu na wyjście w teren, szpilki zamieniła na wygodne koturny. Z kolei Jarek zrezygnował na sesję z marynarki, pozostając przy pozostałych elementach ślubnego garnituru. Ona piękna, on przystojny i oboje darzący się wspaniałym uczuciem – brzmi jak przepis na udaną sesję ślubną?   Góra Miedzianka – dlaczego na […]

Wesele w Dworku Prezydenckim

Pełne blichtru wesele w pałacu to marzenie wielu par. W okolicach Tarnowa jest lokal, w którym można je spełnić. Dworek Prezydencki w Zgłobicach to miejsce dla tych, którzy cenią wytworny, pałacowy klimat — i to właśnie tam miałem okazję fotografować przyjęcie weselne Pauliny i Kamila. Zobaczcie, jak wyszło! Dworek Prezydencki Zgłobice — przyjęcie weselne Pauliny i Kamila Paulina i Kamil to jedna z tych par, które fotografuje się z największą przyjemnością. Obydwoje są pełni życia i niespotykanie pozytywni, co doskonale widać na zdjęciach. Ich przyjęcie weselne było takie, jak oni sami — radosne i wypełnione dobrą zabawą. Ślub odbył się w Kościele ojców filipinów pod wezwaniem św. Krzyża i św. Filipa Neri w Tarnowie. Wzruszeniom nie było końca, a sięgnęły one zenitu, gdy siostra Pana Młodego uświetniła ceremonię swoim śpiewem. Paulina i Kamil wyprawili wesele w stylu glamour. Z uwagi na miejsce, w którym się ono odbyło — czyli historyczny Dworek Prezydencki w Zgłobicach — był to doskonały wybór. Wysokie sufity, wytworne meble i iście pałacowy wystrój wnętrz stworzyły harmonijny obraz z białymi dekoracjami, które zdominowały przyjęcie. Poniżej przeczytacie więcej o tym wyjątkowym miejscu. Dworek Prezydencki Tarnów — miejsce na wymarzone wesele Właściciele Dworku Prezydenckiego zapewniają możliwość zorganizowania przyjęcia w […]

Jak zorganizować sesję ślubną za granicą? – Sesja ślubna w Paryżu

Czy sesja ślubna za granicą to coś, o czym można jedynie pomarzyć? Pomarzyć warto, ale przede wszystkim warto te marzenia spełniać. Spełniać jak Marzenka i Daniel, i chociaż raz w życiu zatańczyć w deszczu na Polach Elizejskich. Zapraszam Was najpierw do lektury, potem do spędzenia kilku chwil na romantycznych ulicach Paryża. Sesja ślubna za granicą – jak się za to zabrać? Nie doradzę Wam jak kupić bilet samolotowy za złotówkę, ani jak znaleźć najtańszy nocleg. Za to chciałbym skupić się na samym fakcie przygotowania do sesji, wyborze miejsc i godziny. Chciałbym również zwrócić uwagę na research i na regenerujące przerwy między zdjęciami, które mogą przyczynić się do większej produktywności. No właśnie – jak zabrać się za organizację sesji ślubnej za granicą? Jedyną słuszną odpowiedzią jest porządny research i wieczór spędzony z mapami Google. Jednak, zamiast od razu przedzierać się przez niezbadane połacie internetu, polecam wypytać znajomych. Często to oni są niezawodną skarbnicą wiedzy. Z łatwością zdradzą swoje ulubione miejsca, do których będąc w Paryżu, warto zajrzeć. Gdy już wybiorę najważniejsze punkty programu, nanoszę je na mapy Google i planuję całą logistykę sesji. Co istotne – polecam wybrać kilka „miejsc zapasowych” (zarówno parom, jak i fotografom), które byłyby ratunkiem, na wypadek […]

PLENER ŚLUBNY ZA GRANICĄ NAD JEZIOREM COMO

  Niektórzy zastanawiają się jak to jest, że sesje plenerowe za granicą tak dobrze wychodzą. Zdradzić Wam na to przepis? Jest on bardzo prosty i jednocześnie zapewnia udane zdjęcia. To jest AUTENTYCZNOŚĆ! Dobra, przesadziłem. Jest jeszcze coś ważniejszego. Sesja ślubna za granicą to wyzwanie uchwycenia piękna miejsca, mimo nieprzewidywalnej pogody i okoliczności.   Co może być ważniejszego niż autentyczność? Nie można stworzyć idealnego przepisu na sesję plenerową za granicą. Często udając się w odległe miejsca, nie wiemy co nas czeka. Tak samo było i tym razem – podczas sesji Magdy i Jacka. Naszym punktem przeznaczenia było jezioro Como i Bergamo. Doleciałem tam na ich miesiąc miodowy. Magda i Jacek to świetni ludzie – charakterni, uśmiechnięci, zakochani. Zależało im na jak najlepszej pogodzie, cudownej scenerii i pięknej pamiątce. Z racji tego, że pewnych rzeczy na sesjach plenerowych nie możemy przewidzieć, to najważniejsze jest ubranie się w dobry nastrój! Pozytywny humor dobrze wpłynie na atmosferę jak i same wykonywane zdjęcia.     Czy wszystko poszło zgodnie z planem?  Piękna pamiątka oraz cudowna sceneria podczas sesji plenerowej nad jeziorem Como i Bergamo jest gwarantowana ;-). Jednak pogoda czasem płata figla i potrafi dość mocno popsuć humor. Na początku nie zapowiadało się na to, […]

Sesja ślubna w górach – fotografia ślubna w Tatrach

Sesja ślubna w Tatrach Ani i Andrzeja była wspaniałą okazją do podziwiania panoramy polskich Tatr bez konieczności wspinaczki w wysokie ich partie. Widok z dolin, a także sam spacer po nich dostarczają wspaniałych przeżyć. Osobiście uwielbiam Tatry i kontakt z naturą – podobne odczucia mają bohaterowie sesji ślubnej w górach, z którymi spędziłem niezwykle miłe popołudnie. Sesja ślubna w Górach – Tatry – gdzie najlepiej udać się na sesję ślubną? Zakopane, Gubałówka, Morskie Oko, Giewont i Dolina Pięciu Stawów – to chyba najbardziej znane miejsca w polskich Tatrach. Każde z nich wyjątkowe, każde inne i w każdym z nich sesja ślubna w górach będzie wspaniałym przeżyciem, a zdjęcia piękną pamiątką. Każde z nich jest jednak zatłoczone, dlatego osoby, które nie chcą realizować sesji o bladym świcie, powinny poszukać innego zakątku w Tatrach. Pary, które marzą o sesji w Tatrach, ale niekoniecznie chcą zdobywać szczyty, powinny wybrać jedną z malowniczych dolin: Dolina Kościeliska – 500 metrów dzieli ją od parkingu, o ile uda nam się na nim zostawić samochód; to również popularne miejsce, chętnie wybierane na sesje zdjęciowe Dolina Gąsienicowa – aby dotrzeć w to miejsce, trzeba zarezerwować 3 godziny (i 3 godziny na powrót); nie wymaga wspinaczki, ale kondycja jest […]

Sesja Rodzinna – Katowice – Ania i Mariusz wraz z dziewczynami.

Czas na coś zupełnie innego na blogu, gdyż poza reportażami Ślubnymi oraz sesjami naokoło tej tematyki zajmuje się również zdjęciami rodzinnymi. I tym razem chciałbym Wam zaprezentować kilkanaście zdjęć,które miałem okazję wykonać dla Ani i Mariusza. Sesja rodzinna była prezentem urodzinowym dla Ani i Mariusza od ich wspaniałych przyjaciół. Umówiliśmy się na pod Muzeum Śląskim w Katowicach, chociaż początkowo plany był zupełnie inne to ciesze się że ostatecznie wybraliśmy przestrzeń wokół Międzynarodowego Centrum Kongresowego. Całą sesję musieliśmy zrobić w trybie ekspresowym gdyż w chwili spotkania zaczął padać deszcz. Musieliśmy chwile poczekać na bardziej sprzyjające warunki,a co za tym idzie dzień nam się mocno skrócił. Na szczęście nikt z nas podczas sesji nie był głodny a uwierzcie mi często się to zdarza, gdyż obok Katowickiego Spodka zorganizowano strefę z food trackami i udało nam  zjeść pyszną kolację 🙂 No nic nie ma co się rozpisywać, gdyż najważniejsze są zdjęcia a jeżeli spodobały się Wam zdjęcia i chcielibyście spędzić popołudnie ze mną to, napiszcie do mnie. Jeśli spodobały się Wam zdjęcia i chcesz bym spędzili dzień z Tobą i Twoją rodziną, napisz do mnie 🙂